piątek, 27 marca 2015

Woda zdrowia doda

Wprowadziłam do swojej diety nowy element. No, może nie całkiem nowy, albowiem stosowałam go nieco wcześniej jednak nie przywiązywałam do tego aż tak wielkiej wagi. Co wiec zamierzam Obic? To proste – pic wodę! Wodę w dużych ilościach. Jednak teraz kiedy żyję jeszcze aktywniej i faktycznie wzięłam się mocno za siebie, za swoje ciało, oraz samopoczucie na pewno będę starać się pić wodę w bardzo dużych ilościach. Okazuje się bowiem, ze powinno się pić co najmniej 2 lity wody w ciągu doby. Warto to robić, albowiem oczyszcza ona nasz organizm ze wszelkich toksyn, jakie w nim zalegają a dodatkowo wspomaga proces odchudzania. Na pewno więc warto sięgnąć po wodę i ja mam właśnie taki zamiar. Zaczynam od dziś! 

niedziela, 22 marca 2015

Co po treningu

Bez wątpienia mój pierwszy trening był trochę męczący, muszę kilka chwil odpocząć i zregenerować organizm. Myślę jednak ze nie będzie to dużym problemem jednakże na pewno muszę trochę odzyskać siły. A co potem? Mam jeszcze trochę wolnego wieczoru, wiec myślę jak go wykorzystać. Oczywiście nie udam się na pizze czy mega lody..Chociaż pomysł jest kuszący..Chyba wyskoczę z przyjaciółmi do kawiarni na lekka sałatkę i zielona herbatkę. Wszak warto się trochę zrelaksować z gronie najlepszych przyjaciół;)

środa, 18 marca 2015

Stres nie był potrzebny

Okazało się, ze wcale mój stres nie był potrzebny. Przeciwnie pierwszy dzień na siłowni mogę zaliczy do naprawdę bardzo udanych. Trener jaki prowadził zajęcia i dawał wskazówki- na piątkę z plusem, ludzie fajni – ogólnie miła i przyjazna atmosfera. Zawarłam szereg nowych znajomości a ćwiczenia wykonywałam z prawdziwa przyjemnością. Owszem czuje się teraz trochę zmęczona, ale z czasem moja kondycja będzie coraz lepsza a tym samym ćwiczenia nie będą już tak bardzo męczące. Myślę ze ćwiczenia na siłowni to sport w sam raz dla mnie. Na pewno już więcej nie muszę się stresować. 

piątek, 13 marca 2015

Dotarłam na miejsce – co dalej?

Cóż, dzisiaj pierwszy dzień moich zajęć na siłowni. Przyznam że wstałam rano wcześniej niż zwykle bo stres nie pozwolił mi długo pospać. Spakowałam walizkę wsiadłam do samochodu i pokonawszy niewielki odcinek drogi dotarłam na miejsce. Co teraz – pomyślałam? Stałam przed drzwiami nieco zdenerwowana i nie wiedziałam co zrobić. Nieśmiało podeszłam do recepcji i zapoznałam się z cennikiem. Okazało się, że mogę skorzystać z darmowej godziny z której na pewno skorzystam. Zapoznałam się następnie z moim instruktorem, który to pokazał mi jak wyposażona jest siłownia oraz jak korzystać z danych przyrządów. Na pewno było to warte uwagi nauczanie, albowiem nie wiedziałam do końca co i do czego służy. Nie mogłam się oprzeć tej nowej wiedzy i umówiłam się z trenerem na jeszcze jedną konsultację. Na niej to pomoże mi wybrać odpowiedni dla siebie trening, ćwiczenia, które będą dla mnie najlepsze. 

sobota, 7 marca 2015

Co zabrać na siłownie

Siłownie już wt brałam, wykupiłam karnet a ze zbliża się termin rozpoczęcia pierwszych zajęć zastanawiam się co zabrać ze sobą na siłownie. Oczywiście w pierwszej kolejności muszę wybrać dobrej jakości buty sportowe, wygodne aby doskonale się mi ćwiczyło. Buty to wszak podstawa, jeśli będą źle dobrane szybko osty zmęczą się a tym samym na pewno strącę ochotę na wykonywanie jakichkolwiek ćwiczeń. Oczywiście przyda mi się także jakiś wygodny strój sportowy, a także nie mogę zapomnieć zabrać wody do picia. Powinna być niegazowana, bądź tez może wezmę napój izotoniczny. W siłowni znajduje się także prysznic, żeby po każdym treningu łatwo się można było odświeżyć. Przyda mi się wiec na pewno ręcznik i inne rzeczy niezbędne do kąpieli.